Wymagaj mądrze!

tango-108483_1280

Temat wymagań dotyczących naszego partnera jest tak szeroki, że muszę jeszcze go dodatkowo rozwinąć. Jako osoba bardzo ekspresyjna mam w głowie tysiące myśli, które chce teraz uporządkować. W poprzednim poście pisałam o wymaganiach wobec mężczyzn, że należy je mieć, aby być zadowolonym w związku. Nie napisałam jednak jakie korzyści może to przynieść. Oczywiście każdy ma własne wnioski, ale moim celem było pokazanie Wam, dlaczego te wymagania są takie istotne.

Po pierwsze, jeżeli Twój partner spełnia Twoje oczekiwania, posiada cechy, które cenisz u mężczyzny, wartości, to tym większa szansa na sukces. Taki związek ma szansę na przetrwanie do grobowej deski. Wiadomo, że kłótnie się zdarzają, nawet tym najbardziej szczęśliwym. To normalne i zdrowe, a dla mnie wręcz interesujące. Skoro się z kimś kłócę, to jest to forma dyskusji, a sprzeczne zdania mogą człowieka rozwijać intelektualnie. To daje mi również pewność, że mam do czynienia z osobą inteligentną, która ma swoje zdanie i coś do powiedzenia. Czy taki partner nie jest najbardziej pociągający? Jak to mówią inteligencja jest sexy :)

Po drugie wymagając tego, aby Twój życiowy partner miał podobne poglądy również osiągniesz sukces na polu relacji damsko-męskiej. Odmienne zdanie na różne tematy, np. upodobania dotyczące kinematografii, sztuki, muzyki są jak najbardziej w porządku. Masz bowiem szanse na poznanie zupełnie nowych rzeczy, które do tej pory w ogóle Cię nie zajmowały, a ktoś może przedstawić Ci je w takim świetle, że masz ochotę się nad nimi pochylić. Jednak jeżeli chodzi o wartości takie jak stosunek do małżeństwa, poglądy, światopogląd, wyznanie jest to najbardziej istotne. Czytałam kiedyś artykuł na ten temat, który potwierdza moją tezę. Tutaj wrzucam link, zwróćcie proszę uwagę, że w artykule autor często powołuje się na wyniki badań naukowych.

Od siebie dodam, że w socjologii również istnieją kryteria doboru małżonka. „Badania nad wzorami doboru małżeńskiego zostały zapoczątkowane w latach 20-tych XX wieku, przez włoskiego demografa F.R. Savorgnana. Z badań tych wynikało, że najczęściej dobierają się partnerzy tej samej narodowości, wyznania oraz o podobnym miejscu urodzenia. Teza ta została w kolejnych latach wzbogacona m.in. przez: J.H. Bossarda, A.C. Kerckhoffa, W.R. Cattona i A.B. Hollingsheada, którzy do stworzonej wcześniej listy dodali takie czynniki jak: rasa, religia, pochodzenie etniczne, status socjoekonomiczny, bliskość zamieszkania, wiek, poziom wykształcenia oraz poprzedni status małżeński (38, Worzywoda-Kruszyńska W.,1974,s.10)”. Źródło

Związek, zakochiwanie się, relacje damsko-męskie to nie matematyka. Nie da się tego uporządkować logicznie, bo w miłości nie zawsze 2+2=4. Wszystko tutaj może się zmieniać jak w kalejdoskopie. I nawet posiadając wiedzę na dany temat nie zawsze o niej pamiętamy. Gdy dopada nas zauroczenie kimś, czy zakochanie często bujamy w obłokach. Wybór partnera, przesłanki do tego, nasze wymagania, wyobrażenia to temat rzeka. Można by długo o tym dyskutować, liczę na wasze komentarze, może i ja się dowiem czegoś, czego do tej pory nie zauważyłam. A póki co zostawiam was z moim tekstem, który mam nadzieję będzie niektórym pomocny. Bo mimo wszystko warto się czasem zastanowić czy czemuś dawać szanse, czy sobie odpuścić. Pamiętajcie, nigdy nic na siłę, bo to się nie sprawdzi.

Wymagania trzeba miec!

rules-1752415_1920

Jeżeli ktokolwiek mówi Wam, że macie za duże wymagania wobec swojego przyszłego (wymarzonego) partnera, to natychmiast przestańcie go słuchać! Taka osoba się myli, bo wymagania trzeba mieć! Trzeba i koniec! Dlaczego? Żeby nie żałować, żeby nie mieć pretensji, żeby się nie „czepiać” drugiej osoby. Posiadanie wymagań nigdy nie jest złe, czasem warto tylko sobie ustalić priorytety. Jeżeli marzy się komuś, wysoki, wysportowany blondyn, a na horyzoncie nie ma żadnego to może warto zwrócić uwagę na przystojnego bruneta, który się miło do nas uśmiecha? W takich wypadkach, zrozumiałym jest, że można się „ugiąć” i dać szansę na poznanie komuś innemu. Niestety nieliczni szczęśliwcy trafiają na swój typ, jednak nie ulega wątpliwości, że ta druga osoba musi się nam podobać fizycznie. Musi mieć „to coś”, czym przyciągnie i zatrzyma przy sobie. Wygląd zewnętrzny jest ważny i proszę odpuśćmy sobie frazesy „liczy się wnętrze”. Oczywiście, że jest ono najważniejsze, bo w końcu uroda kiedyś przeminie, a charakter pozostanie, ale pierwsze wrażenie ma duże znaczenie, a jest to właśnie wygląd. Wiem to z autopsji, miałam wielu kolegów, którzy mieli bardzo fajne charaktery, byli inteligentni, lubiliśmy spędzać razem czas, ale czegoś zabrakło. Tym czymś był wygląd. I nie chcę wyjść na wredną, po prostu kwestia gustu. Każdemu podoba się co innego, ważne, żeby był szczęśliwy w swoim wyborze. A do zaiskrzenia między dwojgiem ludzi potrzebne jest „przyciąganie” pod względem fizyczności.

Nie cierpię, kiedy słyszę „porady” pt. zmniejsz swoje wymagania. Myślę sobie „wsadź je sobie w nos”. Już lepiej być samemu niż z byle kim. Złota zasada. Niby można dawać komuś szansę, bo „może się uda”. Niejednokrotnie ktoś z moich znajomych tego próbował i jakoś się nie udawało. Smutne, ale prawdziwe. Dlatego warto czasem bardziej trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość i zastanowić się czy dana znajomość ma sens. Tym bardziej jeżeli ta druga osoba bardzo się angażuje, a my po prostu chcemy sprawdzić co z tego będzie. Jest to trochę nieuczciwe wobec tej drugiej osoby, bo to taka zabawa czyimś kosztem. Chyba, że obie strony mają takie samo podejście, wtedy raczej nie ma w tym nic złego.

Znam swoją wartość i zamierzam mieć wymagania, bo nie ma nic gorszego niż kobieta, która narzeka na swojego faceta. Swojego mężczyznę trzeba doceniać, wspierać, taka jest rola kobiety. Każdy ma wady, wiadoma sprawa, ale w związku należy postrzegać swojego partnera jako ideał, w tym sensie, że jest on moim idealnym uzupełnieniem. Albo jest idealny dla Ciebie albo sorry, next please! Prosta zasada, bo po co się męczyć? I nie chodzi mi tutaj o poddawanie się, gdy w związku pojawiają się trudności. Chodzi o to, by przy wyborze partnera zwrócić uwagę na istotne dla nas sprawy. Mówię tu o rzeczach fundamentalnych. Osoba, z którą chcesz się związać powinna mieć takie same lub co najmniej podobne wartości życiowe jak Ty. Jest to bardzo istotne dla przyszłego rozwoju i trwałości związku.

Przejdźmy jednak do sedna, o jakich wymaganiach mowa? O szacunku, o odpowiednim traktowaniu ze strony mężczyzny. Każda z Was ma swoje wymagania, więc nie będę mówiła czego trzeba wymagać, mogę jedynie powiedzieć czego ja wymagam. Kultury, szarmanckości, szacunku. W czym to się objawia? W otwieraniu drzwi samochodu, gdy do niego wsiadam, w podaniu płaszcza, gdy chcę się ubrać, w odprowadzeniu do domu po spotkaniu (zwłaszcza o późnej godzinie). Takich wymagań jest wiele, wymieniłam przykładowe, ale co najważniejsze- trzeba się ich trzymać! Może są staroświeckie, biorąc pod uwagę dzisiejszą obyczajowość, ale nic mnie to nie obchodzi. Na pewno wiele z Was myśli, że takich mężczyzn już nie ma. Są, zapewniam! Tylko pozwólmy (my kobiety) by tacy byli dla nas. Mając wymagania można to osiągnąć :)

Randkowe schematy?

battle-1846807_1920

Część z Was może zastanawiać się kto dał mi prawo do udzielania porad w relacjach damsko-męskich. Czy jestem jakimś wszystkowiedzącym ekspertem? Właściwie dobrze jeśli przyszło Wam do głowy takie pytanie. Jak to mówią nie ma recepty na szczęście. Każdy jest kreatorem własnego szczęścia i każdy przypadek jest inny, więc czy można wszystko uogólniać? Ludzie powinni mieć przekonanie o swojej wyjątkowości, doceniać siebie. Jeśli więc jestem wyjątkowy, to czy można mnie obsadzać w schematach? Każdy przypadek należy osobno rozpatrywać, jednak możecie być pewni jednego: sprawami damsko-męskimi rządzą pewne prawa, a raczej prawidłowości, które odnoszą się do ogółu. I oczywiście każda historia miłości jest na swój sposób wyjątkowa, ale też każda taka historia ma podobny początek. Podobny w tym sensie, że wszyscy umawiamy się na randki i z tego coś może wyjść lub nie. Do miłości nikogo nie można zmusić, ale jeśli chcemy kogoś sobą zainteresować to już możemy na to wpłynąć.

Niedawno obejrzałam film pt. „Kobiety pragną bardziej”. Film jest co prawda z 2009 roku, ale ja trafiłam na niego dopiero teraz. Nie jest to może dzieło kinematografii, które koniecznie trzeba zobaczyć, ale jest jedna rzecz, która mnie w nim zainteresowała. Mianowicie są to sceny, w których to jeden mężczyzna (Alex) przekazuje pewnej kobiecie (Gigi) informacje o męskich zachowaniach podczas randek, a także po nich.

Gigi będąc na randce z przyjacielem Alex’a zapamiętuje miejsce często odwiedzane przez mężczyznę. Ponieważ ma obsesje na punkcie odbytego spotkania, a także tego czemu mężczyzna nie zadzwonił po randce, postanawia iść do baru z nadzieją, że może „przypadkowo” go tam spotka. Siada przy barze i zaczyna zwierzać się barmanowi, że jest umówiona z pewnym facetem. Podczas rozmowy wychodzi na jaw, że ten mężczyzna jest przyjacielem barmana. Barman Alex zdradza Gigi, żeby przestała się łudzić, bowiem jego przyjaciel na pewno do niej nie zadzwoni, skoro nie zrobił tego do tej pory. Kobieta jest pod wrażeniem szczerości barmana. Mimo tego, że jego opinie są jej nieprzychylne, cieszy się, że przekazał jej wiedzę, którą będzie mogła w przyszłości wykorzystać. Od tej pory, chodząc na randki z innymi mężczyznami, radzi się Alexa co powinna sądzić na temat każdej z nich. Te sceny są o tyle ciekawe, że Alex ma często rację. Oglądając ten film dowiadujemy się, że mężczyźni są „prości w obsłudze” i nie należy się doszukiwać wszędzie drugiego dna (co wiele Pań niestety robi). To istotna rada! Drogie Panie nie zawsze jest tak jak myślimy, czasem prawda jest o wiele prostsza.

We wstępie wspomniałam, że nie ma jednego schematu, który można do wszystkiego dopasować. W filmie również pojawia się w pewnym momencie taki wniosek. Dla tych scen warto obejrzeć ten film i z tego powodu go polecam.