Wymagania trzeba miec!

rules-1752415_1920

Jeżeli ktokolwiek mówi Wam, że macie za duże wymagania wobec swojego przyszłego (wymarzonego) partnera, to natychmiast przestańcie go słuchać! Taka osoba się myli, bo wymagania trzeba mieć! Trzeba i koniec! Dlaczego? Żeby nie żałować, żeby nie mieć pretensji, żeby się nie „czepiać” drugiej osoby. Posiadanie wymagań nigdy nie jest złe, czasem warto tylko sobie ustalić priorytety. Jeżeli marzy się komuś, wysoki, wysportowany blondyn, a na horyzoncie nie ma żadnego to może warto zwrócić uwagę na przystojnego bruneta, który się miło do nas uśmiecha? W takich wypadkach, zrozumiałym jest, że można się „ugiąć” i dać szansę na poznanie komuś innemu. Niestety nieliczni szczęśliwcy trafiają na swój typ, jednak nie ulega wątpliwości, że ta druga osoba musi się nam podobać fizycznie. Musi mieć „to coś”, czym przyciągnie i zatrzyma przy sobie. Wygląd zewnętrzny jest ważny i proszę odpuśćmy sobie frazesy „liczy się wnętrze”. Oczywiście, że jest ono najważniejsze, bo w końcu uroda kiedyś przeminie, a charakter pozostanie, ale pierwsze wrażenie ma duże znaczenie, a jest to właśnie wygląd. Wiem to z autopsji, miałam wielu kolegów, którzy mieli bardzo fajne charaktery, byli inteligentni, lubiliśmy spędzać razem czas, ale czegoś zabrakło. Tym czymś był wygląd. I nie chcę wyjść na wredną, po prostu kwestia gustu. Każdemu podoba się co innego, ważne, żeby był szczęśliwy w swoim wyborze. A do zaiskrzenia między dwojgiem ludzi potrzebne jest „przyciąganie” pod względem fizyczności.

Nie cierpię, kiedy słyszę „porady” pt. zmniejsz swoje wymagania. Myślę sobie „wsadź je sobie w nos”. Już lepiej być samemu niż z byle kim. Złota zasada. Niby można dawać komuś szansę, bo „może się uda”. Niejednokrotnie ktoś z moich znajomych tego próbował i jakoś się nie udawało. Smutne, ale prawdziwe. Dlatego warto czasem bardziej trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość i zastanowić się czy dana znajomość ma sens. Tym bardziej jeżeli ta druga osoba bardzo się angażuje, a my po prostu chcemy sprawdzić co z tego będzie. Jest to trochę nieuczciwe wobec tej drugiej osoby, bo to taka zabawa czyimś kosztem. Chyba, że obie strony mają takie samo podejście, wtedy raczej nie ma w tym nic złego.

Znam swoją wartość i zamierzam mieć wymagania, bo nie ma nic gorszego niż kobieta, która narzeka na swojego faceta. Swojego mężczyznę trzeba doceniać, wspierać, taka jest rola kobiety. Każdy ma wady, wiadoma sprawa, ale w związku należy postrzegać swojego partnera jako ideał, w tym sensie, że jest on moim idealnym uzupełnieniem. Albo jest idealny dla Ciebie albo sorry, next please! Prosta zasada, bo po co się męczyć? I nie chodzi mi tutaj o poddawanie się, gdy w związku pojawiają się trudności. Chodzi o to, by przy wyborze partnera zwrócić uwagę na istotne dla nas sprawy. Mówię tu o rzeczach fundamentalnych. Osoba, z którą chcesz się związać powinna mieć takie same lub co najmniej podobne wartości życiowe jak Ty. Jest to bardzo istotne dla przyszłego rozwoju i trwałości związku.

Przejdźmy jednak do sedna, o jakich wymaganiach mowa? O szacunku, o odpowiednim traktowaniu ze strony mężczyzny. Każda z Was ma swoje wymagania, więc nie będę mówiła czego trzeba wymagać, mogę jedynie powiedzieć czego ja wymagam. Kultury, szarmanckości, szacunku. W czym to się objawia? W otwieraniu drzwi samochodu, gdy do niego wsiadam, w podaniu płaszcza, gdy chcę się ubrać, w odprowadzeniu do domu po spotkaniu (zwłaszcza o późnej godzinie). Takich wymagań jest wiele, wymieniłam przykładowe, ale co najważniejsze- trzeba się ich trzymać! Może są staroświeckie, biorąc pod uwagę dzisiejszą obyczajowość, ale nic mnie to nie obchodzi. Na pewno wiele z Was myśli, że takich mężczyzn już nie ma. Są, zapewniam! Tylko pozwólmy (my kobiety) by tacy byli dla nas. Mając wymagania można to osiągnąć :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.